
Bardzo lubię, kiedy na przyjęciu goście mają spory wybór jedzenia. Samodzielne komponowanie posiłku bardzo spodobało się naszym gościom i dzieciom. Nasze córki zjadły przy tej okazji sporo warzyw, na które zazwyczaj wcale nie maja ochoty
Dziś proponuję raclette warzywny, bogaty w smaki, ale lekki. Nawet dodatek sera nie jest tu przytłaczający. Oczywiście podstawowym warunkiem jest użycie odpowiedniego sera. Ideałem jest ser gomser lub raclette. Pasuje również ementaler i gruyere. My dodawaliśmy też niewielkie ilości sera pleśniowego lazur. A dzieci używały tylko mozzarelli.

Wspaniałe drugie śniadanie
Pożywne i lekkie jednocześnie. Taki omlet często smażę sobie, gdy zostanie mi trochę farszu z tarty z cukinią, serem kozim i orzechami. Jednak wart jest tego, aby specjalnie dla niego skarmelizować sobie cukinię z dodatkami. Warzywa z jajkiem to zestaw, po którym zawsze czuję się najedzona, ale nie ciężka.

Do pary z cukinią w cieście z kozim serem przygotowałam cukinię na słodko. Liczyłam, że uda się dzieciom warzywo przemycić. Przeliczyłam się, jeśli chodzi o starsze córki. Nie chciały nawet spróbować. Za to Łucja nie chciała potem placuszków bez cukinii
Zakładam więc, że cukinia w cieście jest pyszna, a moje starsze córki są… konsekwentne
Obrana cukinią jest mniej wyczuwalna od cukinii ze skórką. Sprawia, że placuszki są bardziej wilgotne, ale nie wyczuwa się za bardzo jej smaku. Główny aromat tych krążków to cynamon.

Uwielbiam cukinię za jej delikatność i ogromną ilość kulinarnych kombinacji z jej udziałem. Proponuję Wam krążki cukinii zanurzane w cieście naleśnikowym, a raczej puszystym placuszkowym, z przyprawami i smażone na patelni beztłuszczowej. Są aromatyczne i bardzo delikatne, a ser kozi cudownie się tu komponuje ![]()

Dziś mam dla Was świąteczną propozycję na danie główne. Delikatna pierś z nutą kardamonu, trochę warzyw które piekły się w naturalnym sosie z pieczeni. Garść uprażonych orzeszków pinii. Niezbyt pracochłonne, a oryginalne i bardzo smakowite danie.

Ta potrawa to doskonałe rozwiązanie dla alergików! Tak przyrządzone warzywa są przepyszne, aksamitne, a nie zawierają dodatków mlecznych. Są delikatne, duszone na małym ogniu, a kokos dodaje im orientalnego posmaku. Za pomysł i wykonanie bardzo dziękuję naszemu gościowi, Krzyśkowi, który pokazał nam, że obiad alergika może być bardzo smaczny.










