Sernik Hani
Bardzo chciałam pokazać Wam ten przepis przed Świętami. Jest to “zwykły” tradycyjny sernik. Prosty do wykonania. Jednak drobne szczegóły sprawiają, że jest bardzo delikatny i wyjątkowo pyszny :) Przepis dostałam od Hani, od której mam też przepis na szarlotkę najlepszą na świecie :) Bardzo polecam oba te ciasta!

Ciasteczka z czerwonej soczewicy
Wymyślone na szybko, przed przyjściem naszego alergika, Dextera. Pierwsze podejście niestety nie wyszło najlepiej, bo okazało się, że mikser moich rodziców ma za słabą moc, żeby zmielić soczewicę na mąkę. Nie dałam za wygraną i powtórzyłam ten wypiek w domu. Tym razem ciasto wyszło bardziej kruszące się, za to smak ciasteczek jest godny powtórek :) Z kilku tak prostych i bezpiecznych dla alergików składników powstały ciastka o orzechowym posmaku.

Wielka muffina czekoladowa jako tort urodzinowy Klary
Niedawno próbowałam takie muffinki od Ani. Potem uznałyśmy z Klarą, że to ciasto jest wyjątkowo smaczne i nadaje się na tort. Oczywiście tort z ciasta na muffinki nie wyszedł płaski, jak tradycja nakazuje. Chciałam, żeby wyszła wielka góra, polana sosem z białej czekolady. I tak właśnie się stało :) Smakowało świetnie. Jest to jeden z lepszych przepisów na muffinki czekoladowe. Ciasto wychodzi wilgotne, a kawałki czekolady wspaniale półpłynne, dopóki nie stwardnieją. Na szczęście w temperaturze pokojowej nie następuje to zbyt szybko.

Tarteletki toffi z bananami i orzechami
Takie małe tarty na słodko są moim zdaniem urocze. Ta ma niepowtarzalny smak, dzięki użyciu wspaniałego norweskiego sera, który dostaliśmy w prezencie (Asiu, Jornie – dziękujemy). Jeżeli nie macie dostępu do takiego sera, to myślę że ze zwykłą masą krówkową też będzie super. Ser o smaku karmelowym fajnie łączy się z bananem i orzechami włoskimi. A dodatek syropu klonowego i soli morskiej gruboziarnistej jest wspaniałym wykończeniem dla tych słodkich ciastek.

Kruche ciasteczka prababci
Dlaczego prababci? Dokładnie nie wiem, ale pod taką nazwą zna te ciasteczka Grażyna, od której dostałam przepis (dziękuję!). Ciasteczka zostały przygotowane przez dzieci, w czasie wspólnego pieczenia w siedzibie Bajkorady. Oczywiście dzieci, w przeciwieństwie do niektórych perfekcyjnych mam, tworzyły kształty z fantazją i polotem: grube, chude, proste, krzywe, pełne wzorów ze stempelków i zupełnie bez wzorów…

Ciasto dobrze się wałkowało, bez podsypywania mąki. Ciasteczka wyszły pięknie kruche i wspaniałe w smaku. Nie wiem jak to się dzieje, ale zawsze mam wrażenie, że mają waniliowy posmak, a tymczasem wanilii w nich wcale nie ma.

Krem z pieczonych warzyw, z kulkami koziego sera
Pieczone warzywa mogę jeść codziennie. Szczególnie teraz wybór na targu kusi mnie i inspiruje do nowych eksperymentów. Ten krem jest bogaty w smaki i łatwo nim zaspokoić głód. Jednocześnie jest dość lekki, nie ma w nim ani kropli tłuszczu, poza kuleczkami koziego sera, które zawierają go bardzo mało.

Tarta lemonowa
Spód tarty jest bardzo migdałowy i bardzo wilgotny. Masa cytrynowa zachowuje absolutną równowagę słodko-kwaśną. Żółtka ubite na puch oraz mascarpone dodają jej aksamitności i delikatności, ubita śmietana – lekkości. Dodatek żelatyny sprawił, że na drugi i trzeci dzień tarta była równie pyszna (przechowywałam w zamkniętym pojemniku w lodówce).

Mazurek malinowo-limonkowy
Nie lubię słodkich sklepowych mazurków. Akceptuję tylko wypieki, które są bardziej aromatyczne niż słodkie. Dlatego mój mazurek ma lukier mocno zakrapiany sokiem z limonki (jeśli nie chcesz takiego kwaskowego smaku w swoim mazurku, zastąp część lub cały sok z limonki wodą). Dla mnie to bardzo apetyczny wierzch. A pod spodem ciasto kruche wzbogacone żurawiną i migdałami oraz dżem (malinowy mojej Mamy jest najlepszy) zmieszany ze skórką pomarańczową. Przy okazji odkryłam sposób na wykorzystanie skórki, która poleżała trochę w lodówce w otworzonym pojemniku i była dość wysuszona. Cały mazurek jest dość bogaty w smaku, choć jednocześnie całkiem prosty i szybki do wykonania :)

Soczek Kubusia
Smaczne i zdrowe picie dla dzieci, to fajny, choć czasem trudny temat. Dzieci, które poznały już słodkie smaki, nie zawsze mają ochotę na wodę. Dlatego często zdarza mi się kombinować i wymyślać jak tu dodać smaku samej wodzie :) W lecie sprawdza się u nas schłodzona w lodówce woda z plasterkiem cytryny lub listkami mięty. Zimą wolimy soki z warzyw i owoców. Soczek Kubusia robiłam już wiele razy i zawsze nam smakował. Jest zdrowy i pasuje nie tylko dzieciom, ale i dorosłym. Tym razem zrobiłam go używając Wody dla niemowląt Humana, którą dostałam do przetestowania. Efekt był, jak zwykle, bardzo smaczny :)

Dżem z zielonych pomidorów i limonek
Dżem z zielonych pomidorów to bardzo ciekawe w smaku doświadczenie. Właściwie, to powinno się z nich robić chutney lub coś innego wytrawnego. Jednak taki dżem warto wypróbować. Jest dość kwaśny, cierpki, a jednocześnie bardzo słodki. Smaki miło się mieszają i bombardują kubki smakowe. Efekt końcowy nadaje się do przełożenia słodkich ciast.

  • Kulinarna książka charytatywna z moim przepisem:

  • Bajeczne smaki: 2smaki - Dzieci gotują: Na poprawę humoru: Zobacz wszystkie wpisy z filmami
  • Byłam gościem audycji w radiu TOK FM. Posłuchaj:

  • Get Adobe Flash player
    Get Adobe Flash player
  • Nie marnuj jedzenia 300x50