Ponownie spotykam się z połączeniem negroamaro i primitivo. Tutaj mamy idealne proporcje – 50/50 🙂 I tutaj to wino mi się spodobało!

Przenosimy się do regionu Puglia – tzw. obsach włoskiego buta 😉 Słońce, ciepło – wszystko to, czego aktualnie nie ma u nas 😀

Jakie jest to wino? Pełne aromatów poziomek i truskawek. Dając mu chwilę zaskoczy nas wiśniami i jeżynami. Jak widać, dobrze jest natlenić je dobre 25 minut

Usta przyjemnie owocowe i z garbnikiem, który jest mocny i narastający. Wino jest długie i tytoniowo-tostowymi nutami na końcu

Kulinarnie do pasty na bazie czerwonych sosów, jagnięciny czy wołowiny. Uważam, że dzięki swej wyrazistości, sprawdzi się także pite samo w sobie

Tagi: ,