Na Wielkanoc musi być żurek lub biały barszcz. Przepis na żurek przedstawiałam Wam kilka lat temu, więc teraz czas na barszcz. Podstawowa różnica między nimi jest taka, że do żurku używamy zakwasu żytniego, a do barszczu zakwasu pszennego. Barszcz biały jest dość mocno zabielony śmietaną, i zawiera kiełbasę i ziemniaki. W żurku najczęściej znajdziemy kiełbasę i jajko. Oczywiście wszystko zależy od tradycji w danym regionie Polski.

Na końcu przepisu znajdziecie podpowiedź jak zrobić domowy zakwas pszenny.

Przepis ten przedstawiam w ramach wielkanocnej kampanii marki Kamis.

A może na Wielkanoc wolicie barszcz z kiszonych buraków?

Biały barszcz

Barszcz biały

  • 150 ml zakwasu pszennego – sklepowego z butelki lub domowego (patrz niżej)
  • 4 ziemniaki
  • około 400 g kiełbasy (u mnie czosnkowa)
  • marchewka
  • ew. gałązka natki pietruszki, kawałek pora, pietruszka, dodatkowe marchewki lub inne ulubione warzywa na bulion
  • ząbek czosnku
  • 100-200 ml śmietany do zup
  • 2 łyżeczki chrzanu
  • Przyprawa do żurku i barszczu białego Kamis

Jeżeli używasz warzyw na bulion, to oczyszczone zalej 1,5 l wody i gotuj na niewielkim ogniu przez pół godziny.

Wyjmij warzywa, a do bulionu dodaj czosnek obrany i przekrojony na pół, obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki oraz obraną i pokrojoną w plastry marchewkę. Gotuj 20 minut na niewielkim ogniu.

Śmietanę wymieszaj z chrzanem i dodawaj do niej po łyżce gorącego bulionu, cały czas mieszając. Zahartowaną śmietanę wlej do garnka z zupą. Następnie dodaj pokrojoną na plasterki kiełbasę, zakwas, przyprawę Kamis i dokładnie wymieszaj. Gotuj jeszcze 2 minuty.

Zakwas pszenny.

Zakwas pszenny najprościej wykonać z zakwasu żytniego, jeśli taki posiadasz. Do słoika wlej 2 łyżki dokarmionego zakwasu żytniego. Dodaj 100 ml ciepłej wody i 100 g mąki pszennej (najlepiej pełnoziarnistej, ja użyłam zwykłej typu 550). Jeśli nie masz wagi to wystarczy odmierzyć po pół szklanki wody i mąki – takie proporcje też są odpowiednie dla zakwasu. Na drugi dzień zakwas powinien trochę urosnąć i wypełnić się pęcherzykami powietrza. Znowu dodaj po trochę ciepłej wody i mąki, np. po 50 g lub ćwierć szklanki. Kolejnego dnia zakwas pszenny powinien być gotowy do użycia. Możesz go teraz wstawić do lodówki i przechowywać kilka dni lub dokarmić jeszcze odrobiną wody i mąki i wstawić do lodówki nawet na 2 tygodnie.

Jeśli wolisz wykonać swój zakwas pszenny od początku, nie używając zakwasu żytniego, to w słoiku wymieszaj 100 g ciepłej wody i 100 g mąki pszennej, najlepiej pełnoziarnistej, ale może być też zwykła. Jeśli nie masz wagi, dodaj po pół szklanki wody i mąki. Przykryj słoik ściereczką lub pokrywką, ale nie zakręcaj, bo zakwas potrzebuje oddychać. Odstaw w ciepłe miejsce, np. przy kaloryferze. Kolejnego dnia dodaj po 50 g ciepłej wody i mąki. Następnego dnia tak samo. Dokarmiaj zakwas przez około 7 dni, aż nabierze mocy. Po kilku dniach można połowę zakwasu odlać, ponieważ łatwiej dokarmiać i hodować mniejszą jego ilość. Odlany zakwas wyrzuć (niestety!) lub podaj dalej – ktoś będzie miał o kilka dni mniej pracy :)