
Wypróbowałam ciasteczka snickerdoodles. Mają w sobie coś urzekającego, choć nie są moim ideałem. Czułam w nich posmak jakby kaszy gryczanej, a inni czuli zapach jakby białego sera… Jednak mają coś w sobie i sięgałam po kolejne… Moim zdaniem te ciastka wiele zyskują po dodaniu jeszcze jakiejś przyprawy. Ja zdecydowałam się na Przyprawę do kawy i deserów z linii Kamis Specialite. Oprócz cynamonu zawiera ona cukier kandyzowany, goździki, kardamon i wanilię. Kiedy kręci się młynkiem, zapach jest obłędny
(w przeciwieństwie do całej laski cynamonu, której zapachu nie czuję wcale) Właśnie tą Przyprawę do kawy i deserów dodaję ostatnio codziennie do herbaty (zalewam ją i torebkę z herbatą wrzątkiem). Bardzo dobrze wprowadza mnie w nastrój oczekiwania na Święta. I taką właśnie herbatę polecam Wam do tych ciastek. Poczujecie, że Święta się zbliżają

Tym razem podaję przepis absolutnie klasyczny i tradycyjny. Bez moich poprawek. Na razie nie czuję potrzeby aby coś zmieniać w jego składzie
Stopione sery połączone są tu z winem, które jest wyraźnie wyczuwalne. Do tego delikatny aromat czosnku, gałki muszkatołowej oraz wiśniówki. Te składniki w zupełności wystarczą do dobrej zabawy przy fondue. W wersji podstawowej wystarczy do tego podać bagietkę lub chleb. W wersji lekkiej warzywa i owoce – podaję propozycje na końcu przepisu.

Jeszcze jedna propozycja z raclette. Ilość możliwości jest właściwie nieograniczona. I to mi się bardzo podoba.
W tym przypadku głównym składnikiem jest mięso, a warzywa to tylko dodatek. Polędwiczki mają delikatnie pomarańczowy posmak. Polewałam je masą wykonaną jak baza do tarty, bo na połączenie mięsa z serem nie bardzo miałam ochotę.

Ufff! Zadaliście mi dużo pracy, ale to dobrze. Otrzymałam około 60 przepisów na parzenie kawy. Wszystkie bardzo ciekawe i inspirujące. Po pierwszej selekcji wybrałam 21 i w żaden sposób nie mogłam tej liczby zmniejszyć. Oj, żałuję, że nie miałam jeszcze więcej nagród do rozdania! Choć przecież tym razem miałam ich przecież duuużo.
Bardzo dziękuję wszystkim Uczestnikom konkursu. Podaliście mi wiele informacji o parzeniu kawy, których jeszcze nie znałam. A wersji smakowych poznałam tyle, że mogę przez całe lato parzyć codziennie inną kawę

Zimą chętnie piekę i jem tarty wytrawne. Są dla mnie bardzo atrakcyjne: świetnie smakują i efektownie wyglądają. Bardzo lubię pora uduszonego aż do momentu, kiedy nabierze słodkiego posmaku. W połączeniu z tuńczykiem daje całkiem sycące i pyszne danie. Można je urozmaicać dodając różne warzywa. Ja wypróbowałam wersję z papryczką chili i pomidorami suszonymi. Jest bardzo smakowita.











