
Wyprodukowałam je w różnych stopniach przypieczenia. Te mniej wypieczone były bardzo elastyczne i trochę chrupiące, bo jeszcze nie do końca upieczone (al dente). Bardziej wypieczone chipsy były mocno zrumienione, miejscami elastyczne, miejscami na chrupiąco przypieczone. Obie wersje mają swój urok. Do chipsów proponuję podać jakiś dip, a najlepiej przynajmniej dwa. Ja przyrządziłam słodko-orzechowy dip z dodatkiem pietruszki i czosnku. Do drugiej miseczki nalałam trochę sosu pomidorowego z pulpecików Nigelli. Nie napracowałam się zbyt mocno, a efekt był bardzo smakowity.

Na dobry dyniowy początek proponuję coś prostego i błyskawicznego w wykonaniu, a do tego zaskakująco smacznego jak na taki mały wkład pracy. Jeżeli lubisz dynię pieczoną, to ta ekspresowa wersja też będzie Ci smakować. Lubię dodawać do takiej dyni sól morską gruboziarnistą, czosnek i/lub papryczkę chili, bo dynia sama w sobie ma mało wyrazisty smak.

Dość mocno inspirowałam się musaką, ale ta zapiekanka musaką nie jest. Dla mnie jest prostsza i bardziej polska
Lubię mięso mielone łączyć z tartymi warzywami – jest wtedy delikatniejsze, lżejsze. Bakłażan i mozzarella świetnie pasują do takiego mięsa. A całość jest zapieczona, aby ostatecznie przekonać do tego dania tych, co mają wątpliwości czy lubią bakłażana
A skąd miałam szparagi o tej porze? Z zamrażalnika
W sezonie zawsze zamrażam obrany pęczek szparagów, a potem wyjmuję, kiedy mam taką potrzebę. Podobnie robię z dynią i owocami. Do tej tarty użyłam tylko główek szparagów. Część środkową łodyg możesz użyć do innych potraw ze szparagami.

A u nas znów makaron. To danie można podać na ciepło lub w temperaturze pokojowej, jako sałatkę makaronową. Tym razem użyłam bardziej ekskluzywnych składników, bo dostałam je wszystkie i nadszedł czas, aby coś z nich wykombinować. Znajdziesz tu dużą różnorodność smaków.

Przedstawiam Wam specjalność Janka, który uwielbia makarony. To danie od kilku lat jest ulubionym obiadem naszych dzieci. Zawsze myślałam, że dla dzieci trzeba gotować łagodnie, bez pieprzu, mało czosnku… Nic z tych rzeczy. Taki aromatyczny sos do makaronu moim niejadkom smakuje bardzo. Szpinak z dodatkiem czosnku jest bardzo smakowity. A jeśli dodamy jeszcze do niego ser pleśniowy, który rozpuści się w gorącym szpinaku… będzie bardzo aromatycznie i smakowicie.

Sezon grillowy rozpoczęliśmy na balkonie u zaprzyjaźnionych sąsiadów. Wypróbowałam nowy smak marynaty do schabu i na pewno jeszcze do niego wrócę, bo schab wyszedł delikatny i aromatyczny. Gospodarze czuli, że jest w tym mięsie coś fajnego, ale nie potrafili nazwać tego składnika. Oznacza to, że marynata była delikatna i nie dominowała nad mięsem. Czyli super!

Pieczone warzywa mogę jeść codziennie. Szczególnie teraz wybór na targu kusi mnie i inspiruje do nowych eksperymentów. Ten krem jest bogaty w smaki i łatwo nim zaspokoić głód. Jednocześnie jest dość lekki, nie ma w nim ani kropli tłuszczu, poza kuleczkami koziego sera, które zawierają go bardzo mało.












