
Szybka do wykonania i bardzo smaczna przekąska. Nawet dzieci potrafią ją przygotować. Mieszają się tu same smakowite składniki: chrupiący i słony krakers, serek kanapkowy oraz wędzony łosoś z plasterkiem cytryny.

Dziś zapraszam Was na sorbety orzeźwiające, cytrusowo-ziołowe, doskonałe po aromatycznym obiedzie. Zapraszam Was też po świeże zioła do Tesco. W tej chwili trwa promocja i wybrane zioła można kupić za pół ceny. Trzeba tylko koniecznie wydrukować sobie wcześniej kupon ze strony Tesco.

Spód tarty jest bardzo migdałowy i bardzo wilgotny. Masa cytrynowa zachowuje absolutną równowagę słodko-kwaśną. Żółtka ubite na puch oraz mascarpone dodają jej aksamitności i delikatności, ubita śmietana – lekkości. Dodatek żelatyny sprawił, że na drugi i trzeci dzień tarta była równie pyszna (przechowywałam w zamkniętym pojemniku w lodówce).

Tradycji stało się zadość: upiekłam babę drożdżową
Bardzo puszystą i delikatną, a jednocześnie wilgotną, bo nasączaną cytrynowym ponczem. Upiekłam wczoraj, nasączałam i lukrowałam dzisiaj. Baba pozostała po całej nocy nadal mięciutka, bo zawinęłam ją w folię spożywczą Gosia. Folię w wersji z ucinarką bardzo polecam, bo jest wygodna w użyciu. Sama folia nie klei się do wszystkiego, co napotka na swojej drodze, więc łatwiej ją donieść do celu
Ucinarka jest wygodna i niezawodna.

Dziś proponuję Wam odrobinę klasyki. Czy wiecie, że sznycel wiedeński, to nie to samo co polski schabowy? Sznycel wiedeński przygotowuje się z udźca cielęcego (jego tylnej wewnętrznej lub zewnętrznej części). Szczegóły przygotowania sznycla znajdziecie poniżej. Podaje się go z plastrem cytryny i sałatką ziemniaczaną, na którą przepis wkrótce podam.

Tego kurczaka piekłam już wiele razy i nigdy się na nim nie zawiodłam. Gościom zawsze smakuje
Dziś zagościł na naszym stole z okazji Dnia Czosnku. Danie to jest bardzo aromatyczne – właśnie takie jak lubię. Znajdziesz tu aromat czosnku, cytryny, tymianku i białego wina. Nigella proponuje podać to mięso z sałatą pieczoną, której ja tym razem nie zrobiłam. Pewnie niedługo upiekę i zamieszczę tutaj, bo z całą pewnością warto! My do kurczaka jedliśmy ziemniaki pure i sałatę z żurawiną.
Uwaga: to mięso ma długi czas pieczenia!

W tym roku na świąteczny obiad wybrałam właśnie ten przepis. Znalazłam go na stronie Winiary. Pasuje mi na Święta ze względu na “świąteczną” marynatę. Dobór jej składników daje przepyszny efekt. Bardzo lubię połączenie ostrego i aromatycznego czosnku ze słodkim miodem i słoną Vegetą. A tu jeszcze pojawia się kwaśna nutka cytrynowa i delikatny posmak cynamonu… Dziś moja córka, która mięsa w postaci pieczeni nie jada, spróbowała i poprosiła o dwie dokładki ! Dla mnie to oznacza, że takie mięso zdecydowanie nadaje się na Święta









