
Jesienią nie ma dla mnie nic smaczniejszego niż pieczone warzywa. Mogę je jeść jako deser
Podawałam już przepis na pieczone warzywa na obiad. Dziś przedstawiam farsz z pieczonych warzyw, który można wykorzystać na bruschettę, do pizzy lub do tarty. Uwielbiam smak warzyw, które po upieczeniu robią się miękkie, nadal soczyste, leciutko przypieczone, więc z charakterkiem

Każdego lata nachodzi mnie nieodparta chęć zgrillowania czegoś
A tego lata zdecydowanie wolę warzywa niż mięso. Tak powstało to danie
Grillowane warzywa (na jakie tylko przyszła mi ochota), mój ulubiony sos pomidorowy i oscypek (akurat miałam prosto z Zakopanego; Karolina, bardzo dziękuję za prezent).

To danie łączy w sobie dwie zalety: jest zdrowe i pyszne jednocześnie. Po takim obiedzie człowiek jest nasycony i nadal lekki
Oczywiście, najzdrowsze są warzywa ugotowane na parze, bez dodatków i bez zapiekania. Wolę jednak tą wersję, która nadal jest delikatna i lekka, a jednocześnie jest pełna smaku.

To bardzo miłe danie na lato. Wersja dla leniwych, zamiast faszerować cukinie, kroję je w grube plastry. Warto też wypróbować bakłażany zamiast cukinii. Te warzywa bardzo dobrze komponują się z mięsem mielonym i lubią być zapiekane. Wybieram raczej młode i niezbyt duże cukinie, żeby nie bawić się w solenie i odciekanie na sicie. Jeśli wolisz, to nie polewaj tego dania beszamelem, też będzie pyszne.













