Ten smak to zdecydowanie smak mojego domu rodzinnego. Uwielbiałam na wiosnę jeść taką lekko chrupiącą młodą kapustę. Wzięłam przepis od mojej Mamy i od kilku lat robię sama to danie. I nie zamierzam się przejmować tym, że w przepisie jest Vegeta lub kostka bulionowa, koncentrat pomidorowy i zasmażka. Właśnie tak ma być, żeby smakowało moim dzieciństwem :)

Jeśli wolisz młodą kapustę bez Vegety, to zajrzyj do mojego przepisu na kapustę.

Młoda kapusta

 

Młoda kapusta wg mojej Mamy

  • młoda kapusta
  • 1-2 młode marchewki
  • pęczek młodego koperku
  • łyżeczka Vegety lub kostka bulionowa warzywna
  • 1-2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki mąki

Do garnka włóż posiekaną kapustę i marchewką obraną i pokrojoną na plasterki. Dodaj Vegetę i całość zalej wrzątkiem do połowy wysokości. Gotuj 15 minut. Zrób „złotą zasmażkę”: na patelni podgrzewaj mąkę z masłem, aż do rozpuszczenia masła, dokładnego wymieszania i lekkiego zrumienienia zasmażki. Koperek posiekaj drobno. Pod koniec gotowania dodaj do kapusty zasmażkę, koncentrat i koperek. Wymieszaj i gotuj jeszcze przez minutę. Podawaj z młodymi ziemniakami.

I jeszcze obrazek w temacie kapusty. Kiedy Łucja czekała na obiad, dostała do zabawy dziecinny garnek i durszlak oraz moją drewnianą łyżkę. Potem podałam jej obiad. Skończyło się tym, że ziemniaki powędrowały do garnka dla lalek, trochę kapusty do durszlaka, a Łucja jadła obiad drewnianą łyżką :) I niech mi ktoś powie, że Polacy nie mają ułańskiej fantazji ;)

Młoda kapusta i Łucja