
Taki barszcz ma o wiele bogatszy smak niż barszcz z buraków świeżych. Nie trzeba go już zakwaszać octem czy sokiem z cytryny. Warto wypróbować, najlepiej z uszkami lub pasztecikami z grzybami lub warzywami. Pamiętaj, że pracę należy rozpocząć kilka dni przed planowanym podaniem barszczu, gdyż tyle zajmuje kiszenie buraków.
Zupy

Kiedy chorujemy, a szczególnie gdy dzieci złapią wirusa żołądkowego, przygotowuję taki bardzo prosty i delikatny w smaku rosół. Nie znaczy to jednak, że jest to potrawa mdła. Wystarczy użyć niewielkiej ilości wody i gotować długo na wolnym ogniu, aby rosół wyciągnął z mięsa i warzyw wszystko, co najlepsze. Polecam w dni, kiedy wszyscy jesteśmy przejedzeni tłustymi oraz słodkimi potrawami.

Wszystkie zielone zupy są super! Bardzo lubię koniec lata, bo jest mnóstwo warzyw do wyboru i można sobie poszaleć, wybierając to, co się lubi. O tej zupie opowiedziała mi szefowa kuchni ośrodka wczasowego, w którym byliśmy na wakacjach. Już po samym opisie wiedziałam, że to będzie moja ulubiona zupa
Szpinak bardzo podnosi smak zupy brokułowej. A dodatek papryczki chili i parmezanu to takie “drobiazgi”, które świetnie dopełniają smak zielonych warzyw.

Pieczone warzywa mogę jeść codziennie. Szczególnie teraz wybór na targu kusi mnie i inspiruje do nowych eksperymentów. Ten krem jest bogaty w smaki i łatwo nim zaspokoić głód. Jednocześnie jest dość lekki, nie ma w nim ani kropli tłuszczu, poza kuleczkami koziego sera, które zawierają go bardzo mało.
Bardzo interesująca w smaku zupa. Nie występuje tu efekt duszącego zapachu gotującego się kalafiora. Krem wychodzi bardzo elegancki, a kurki nadają charakteru całości.

Zachwyca mnie kolor tej zupy. Taki ciepły, pomarańczowo-brązowy. Kojarzy mi się z jesienią, kolorowymi liśćmi, ciepłym kocem i dobrą książką…
Zupa łączy smak słodkiej dyni i miodu z ostrą chili i aromatyczną limonką. Całość posypana jest przesmażonymi kurkami, które również wnoszą wiele aromatu. Następnego dnia posypałam tą zupę serem feta pokrojonym w kostkę. Też było pysznie!











