
Nadal jeszcze pozostaję w klimacie Świąt. Kompot z suszu najlepiej smakuje w Wigilię. A potem jeszcze przez dłuższy czas mamy chęć go pić. Ma specyficzny, wędzony smak, który zależy przede wszystkim od śliwek. W delikatniejszej wersji można wybrać śliwkę kalifornijską, ale jest to odejście od tradycyjnego przepisu. Taki gorący kompot działa jak herbata wypita po obiedzie – wspomaga trawienie.
Napoje

Dynia na szybko. I – jak dla mnie – nietypowo. W dzieciństwie często pijałam świeże soki z sokowirówki. Mama robiła je z jabłek, marchewki, czasem buraków. Dynia nie kojarzyła mi się z sokowirówką wcale. Tymczasem Ania poczęstowała mnie sokiem z dyni i jabłka i okazało się, że jest pyszny. Aniu, dzięki za inspirację! Ja mój sok wzbogaciłam jeszcze o pomarańczę. Wyszło bardzo ciekawie. Polecam jako jesienną dawkę witamin w naturze

Dziś dla odmiany napiszę o herbacie. Zaczęło się kilka lat temu od tego, że doszłam do wniosku, że moją ulubioną herbatą codzienną jest herbata cejlońska Dilmah. Nie jest to artykuł komercyjny. Piszę o herbacie, bo jestem pod wrażeniem wszystkiego tego, co poniżej opiszę.

Ufff! Zadaliście mi dużo pracy, ale to dobrze. Otrzymałam około 60 przepisów na parzenie kawy. Wszystkie bardzo ciekawe i inspirujące. Po pierwszej selekcji wybrałam 21 i w żaden sposób nie mogłam tej liczby zmniejszyć. Oj, żałuję, że nie miałam jeszcze więcej nagród do rozdania! Choć przecież tym razem miałam ich przecież duuużo.
Bardzo dziękuję wszystkim Uczestnikom konkursu. Podaliście mi wiele informacji o parzeniu kawy, których jeszcze nie znałam. A wersji smakowych poznałam tyle, że mogę przez całe lato parzyć codziennie inną kawę
Jakiś czas temu dostałam do wypróbowania wysokiej jakości czekoladki HotChocSpoon, do rozpuszczania w gorącym mleku. Takim czekoladowym propozycjom nie jestem w stanie odmówić Wypróbowałam już cztery otrzymane smaki i mam ochotę na więcej. Na szczęście są już dostępne w wielu miejscach.

Smaczne i zdrowe picie dla dzieci, to fajny, choć czasem trudny temat. Dzieci, które poznały już słodkie smaki, nie zawsze mają ochotę na wodę. Dlatego często zdarza mi się kombinować i wymyślać jak tu dodać smaku samej wodzie
W lecie sprawdza się u nas schłodzona w lodówce woda z plasterkiem cytryny lub listkami mięty. Zimą wolimy soki z warzyw i owoców. Soczek Kubusia robiłam już wiele razy i zawsze nam smakował. Jest zdrowy i pasuje nie tylko dzieciom, ale i dorosłym. Tym razem zrobiłam go używając Wody dla niemowląt Humana, którą dostałam do przetestowania. Efekt był, jak zwykle, bardzo smaczny ![]()

Kiedy trzeba trzymać się ściśle określonej diety, a tymczasem ma się wielką ochotę na coś słodkiego, to zaczyna się wielkie kombinowanie. Na szczęście mogę pić mleko, bo w mojej rodzinie nikt nie ma na nie alergii
Pomysł na koktajl znalazłam u Nigelli, ale musiałam go zmodyfikować, aby był bezpieczny dla dziecka. Taki napój najlepszy jest rano, kiedy potrzebuję szybko dodać sobie energii. Jest zimny, odpowiednio słodki i delikatnie kawowy (oczywiście można dodać więcej kawy, jeśli ktoś lubi). Proponuję do koktajlu podać drożdżówki z twarożkiem i malinami.

Jestem bardzo zadowolona z tego pomysłu. Koktajl jest efektowny i pyszny. Wygląda całkiem poważnie, a nie zawiera alkoholu. Moja młodsza córka pijąc ten koktajl po raz pierwszy przekonała się do truskawek
Kostki do tego koktajlu najlepiej zrobić dzień wcześniej. Ja dopiero dziś wpadłam na ten pomysł i moje kostki szybko się rozpuszczały.

Ten koktajl łączy mleko z owocami, czyli to, co lubię. Jest słodki, ale nie przesłodzony. Orzeźwiający, dzięki kwaskowemu rabarbarowi. Szybki do wykonania, gdyż rabarbar gotuje się tylko kilka minut. W książce Jamiego jest to drink z alkoholem, ale ja teraz na alkohol nie mam ochoty, więc u mnie wersja, która bardzo odpowiada również moim dzieciom.







