Dania warzywne

Wybaczcie, ale nie mogę się powstrzymać
Piekę tarty przy każdej okazji, dlatego wciąż pojawiają się tu kolejne… A ten zestaw smaków jest jednym z moich najukochańszych. Pieczona dynia jest cudowna, nawet bez żadnych dodatków, tylko oprószona solą. W tarcie zyskuje bardziej sycący charakter. Buraki przy pieczeniu stają się bardziej intensywne w smaku. A ser kozi to mój ulubiony dodatek do tart, sałatek, kanapek i ogólnie do wszystkiego. Pozostałe dodatki cudownie wzbogacają smak tej tarty. Trudno się od niej oderwać.

Wygląda może niepozornie, ale jest moim hitem jeśli chodzi o smak. Połączenie białych szparagów z podsmażonymi na maśle pieczarkami i kozim serem jest po prostu wspaniałe!
Znów użyłam mrożonych szparagów, które kupiłam w sezonie. Na szczęście w przypadku tarty nie ma większego znaczenia, czy szparagi są świeże czy mrożone.
A skąd miałam szparagi o tej porze? Z zamrażalnika
W sezonie zawsze zamrażam obrany pęczek szparagów, a potem wyjmuję, kiedy mam taką potrzebę. Podobnie robię z dynią i owocami. Do tej tarty użyłam tylko główek szparagów. Część środkową łodyg możesz użyć do innych potraw ze szparagami.

Razem z muszlami faszerowanymi szparagami, pieczarkami i kremem truflowym przygotowałam muszle z farszem o zupełnie innym smaku. Dziś zapraszam Was na conchiglioni z botwinką, czosnkiem i serem camembert. Farsz nietypowy, ale bardzo smaczny. Wielbiciele chłodniku z botwinki muszą tego makaronu koniecznie spróbować

Z wielką przyjemnością przygotowałam kilka dań z makaronami z serii Lubella Inspiracje oraz z włoskimi produktami z kosza od Lubelli. Spodziewajcie się w najbliższych dniach kolejnych przepisów.
Dziś prezentuję muszle Conchiglioni Lubelli, które nadziałam białymi szparagami, pieczarkami oraz wspaniałym kremem truflowym (Crema al tartufo). Dla wzmocnienia smaku wszystko dodatkowo skropiłam oliwą truflową. Jeżeli nie macie produktów z truflami, to samo połączenie białych szparagów z pieczarkami też będzie świetne.

Proste, szybkie do wykonania i baaardzo pyszne! W sam raz na upał, kiedy nie chcę zbyt długo przebywać w kuchni. Gnocchi nie mają wyraźnego smaku, za to świetnie się komponują z wyrazistymi dodatkami. Wybrałam kalafiora przesmażonego krótko na dużym ogniu, z czosnkiem i sosem sojowym dla wyrazistego smaku, z koperkiem i szczypiorkiem aby było świeżo i wiosennie i z orzechami, które miło chrupią i są wspaniałym wykończeniem tego połączenia smaków














