
Sos teriyaki jest dostępny chyba w każdym supermarkecie i w niejednym mniejszym sklepie. Dlatego proponuję Wam zapoznanie się z nim, o ile jeszcze go nie znacie. Warto! Świetnie komponuje się z łososiem lub kurczakiem. Inne połączenia pewnie jeszcze przede mną.
Dania rybne

No muszę się pochwalić: już potrafię sama zrobić
Trudne wydawało się, dopóki nasz sąsiad, Radek, nie pokazał mi jak niewiele czasu to zajmuje i jak łatwo się robi (Radku, dziękuję!) No, właściwie, to nie do końca łatwo, bo oczywiście zdarza się, że farsz nie wyląduje idealnie na środku roladki, ale to już tylko kwestia wprawy. Mi to nie przeszkadza za bardzo, smak nadal pozostaje świetny. Moje sushi składa się zwykle z łososia wędzonego w ciepłym dymie. Do sklepu z dobrym surowym łososiem mam trochę dalej. Natomiast łososia wędzonego w ciepłym dymie mogę szczerze polecać. Od kiedy go wypróbowaliśmy, kupujemy systematycznie.

Ten makaron powstał spontanicznie, kiedy odwiedził nas nasz przyjaciel, Jacek. Użyłam tego, co było akurat w lodówce
A znalazłam tam: mrożony szpinak, pół kostki sera feta, ostatni plaster wędzonego łososia, z załączonym sosem miodowo-musztardowym i garść orzeszków pinii. Zapasy makaronu są u nas zawsze
Połączenie wszystkich tych smaków daje pyszny efekt. Danie jest sycące, ale nie ciężkie. Bardzo smakowite, głównie za sprawą łososia, szpinaku i prażonych orzeszków piniowych.

Zimą chętnie piekę i jem tarty wytrawne. Są dla mnie bardzo atrakcyjne: świetnie smakują i efektownie wyglądają. Bardzo lubię pora uduszonego aż do momentu, kiedy nabierze słodkiego posmaku. W połączeniu z tuńczykiem daje całkiem sycące i pyszne danie. Można je urozmaicać dodając różne warzywa. Ja wypróbowałam wersję z papryczką chili i pomidorami suszonymi. Jest bardzo smakowita.













