
Jest to danie eleganckie, bardzo smaczne, a jednocześnie szybkie i wygodne do wykonania, nawet na wyjeździe. Wędzony łosoś nadaje główny smak daniu, koperek dodaje aromatu, zagęszczona śmietana jest świetną bazą dla aromatycznych składników, a ciepłe pachnące orzechy piniowe mile kontrastują swoją chrupiącą konsystencją.
Dania główne

Upieczone przepiórki były delikatne i niesamowicie smaczne. Dawało się wyczuć ich smak, bardzo różny od mięsa kurczaka czy indyka. Z szynką długodojrzewającą i listkiem szałwii to mięso świetnie smakowało. Nadawało się też dla naszego Alergika, a nie jest łatwo ugotować dla niego coś bardzo odświętnego. Jedna rzecz mi nie odpowiadała w tej potrawie: zapach sosu, który wytopił się z przepiórek. Na szczęście samo mięso smakowało inaczej i na pewno chętnie wrócimy do tego smaku przy jakiejś szczególnej okazji.
Zapraszam Was na pizzę. Kto lubi ją jeść, ten powinien umieć ją robić Mój przepis jest dość łatwy i gwarantuje sukces. Szczegółowy opis przygotowania pizzy znajdziecie TU. A teraz już zapraszam na film pokazujący jak ja wykonuję ciasto, sos i farsz do pizzy.

Pieczonego kurczaka lubi prawie każdy. My też często jadamy takie danie. Ostatnio mam ochotę na proste połączenia smaków. Możliwe, że to dlatego, że zupełnie nie mam czasu na przygotowanie bardziej skomplikowanych dań
W każdym razie każdemu polecam pieczonego kurczaka, nawet bez dodatków, tylko posolonego. Musi jednak być spełniony jeden podstawowy warunek: dobra jakość mięsa. Ja kupuję na targu, zawsze od tej samej pani. Jeśli kurczak biegał sobie wcześniej po podwórku, a jego mięso jest smaczne, to nie potrzeba ton przypraw, aby był zjadliwy
Dlatego proponuję Wam na weekend kurczaka z jednym dodatkiem. My wypróbowaliśmy natkę pietruszki oraz pomidory suszone. Oba połączenia świetne, a wybór zależy od tego na jakie klimaty akurat mamy ochotę: włoskie czy polskie.
Tematem mojego kolejnego kulinarnego spotkania z Anią jest przygotowanie ciasta na pierogi i lepienie pierogów. Ania pokazała różne sposoby zlepiania, dzięki którym można uzyskać różnorodne wzory falbanek na pierożkach. A najważniejszy jest sekret Ani jak uzyskać mięciutkie i miłe w obsłudze ciasto

Najwyższy czas nauczyć się robić porządne kluski leniwe! Twarde umiałam robić już wcześniej ![]()
Na filmie Ania zdradza swój sekret jak nie rozgotować klusków leniwych. Dla mnie jest to odkrycie. Już nigdy nie rozgotuję klusków, kopytek ani pierogów! Poza tym, to z tego przepisu kluski wychodzą bardzo delikatne, co znacznie poprawia ich szanse u dzieci
Tak mnie ucieszyło, że kluski leniwe są proste i szybkie do zrobienia, że od razu wykonałam samodzielną próbę. Efekty możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej. Za radą Ani sera nie mieliłam, tylko rozdrobniłam widelcem, aby twarogowe grudki były wyraźnie wyczuwalne.

Chciałam jakiejś odmiany po naszych ulubionych Pasztecikach z pieczarkami. Robię je nadal, bo dzieci je bardzo lubią, ale miałam chęć na eksperymenty ostatnio. Myślałam o cieście francuskim, jednak w zamrażalniku znalazłam tylko filo, kupione niedawno przez mojego tatę. Ok, niech będzie filo
Jest to bardzo cienkie ciasto, więc farsz w takich pasztecikach czuć bardzo wyraźnie. To wielka zaleta. Jednak z drugiej strony, trzeba się troszkę pomęczyć z zawijaniem, bo zbyt cienkie ciasto nie utrzyma wilgotnego farszu. Mam już na to swoje sposoby. Farsz warzywny owinęłam kilka razy długim paskiem ciasta. Farsz pieczarkowy powędrował do rolady, w której zostawiłam spory zapas ciasta bez farszu, aby wierzch rolady był bezpiecznie owinięty. Praca z ciastem filo to czysta przyjemność.

Sos teriyaki jest dostępny chyba w każdym supermarkecie i w niejednym mniejszym sklepie. Dlatego proponuję Wam zapoznanie się z nim, o ile jeszcze go nie znacie. Warto! Świetnie komponuje się z łososiem lub kurczakiem. Inne połączenia pewnie jeszcze przede mną.

Bardzo ciekawe jest połączenie brukselki z suszoną żurawiną. Brukselka sama w sobie ma trochę gorzki posmak. Połączenie jej z żurawiną łagodzi zarówno gorzki smak brukselki, jak i słodycz żurawiny. Smaki fajnie się uzupełniają. Moja brukselka była gotowana w mleku, aby pozbawić ją intensywnego zapachu. A potem jeszcze karmelizowana na maśle z miodem. Wyszła bardzo smaczna i delikatna. Dla odmiany żurawinę połączyłam z sokiem i skórką z pomarańczy i teraz jestem fanką tego połączenia










