
Na te Święta po raz pierwszy w życiu upiekłam struclę z makiem. Janek uwielbia! Ja też lubię, ale po spróbowaniu mojej własnej, ja również jestem zachwycona tym ciastem
Masę makową kupiłam gotową, bo czasu miałam niewiele. Jednak bakcyla makowego złapałam i pewnie w przyszłym roku wszystko zrobię sama.
Ciasto w tej strucli jest krucho-drożdżowe, przepyszne! Masa była bardzo wilgotna, a lukier cytrynowy. Dla mnie ideałem byłaby skórka pomarańczowa na wierzchu, ale Janek tym razem poprosił o wersję bez skórki.













