Archive for Luty, 2008

Tarta jest dobra na każdą okazję: na obiad, na kolację, na piknik. Jest pyszna zarówno na gorąco jak i przestudzona – byle nie prosto z lodówki. Przepis dostałam od koleżanki, chyba pochodzi z jakiejś książki. Jest to mój ulubiony przepis, bo odkryłam kiedyś przypadkowo, jak z tych składników w prosty sposób uzyskać ciasto półfrancuskie.
Polecamy wino: do tarty z porami lub szpinakiem polecamy Chardonnay. Intrygujące może być Pinot Noir.

Takie roladki są fajne, bo po pierwsze: smakują jak pizza, po drugie: można wziąść jedną w rękę i zjeść bez obawy, że farsz nam spadnie. Bardzo polecam na spotkanie z przyjaciółmi.

Lubię dla dzieci smażyć małe pączki. Tym razem wykonałam pączki kwadratowe, bo jest z nimi najmniej pracy – nie trzeba wykrawać krążków i nie zostają okrawki. Przepis mam z Thermomixa, więc nie martwię się o zrobienie zaczynu. Jeśli nie masz maszyny z programem do ciasta drożdżowego, to lepiej najpierw zrobić zaczyn.








